|
Zakupy towarów przemysłowych dokonywane są raz na wiele lat z myślą, by dane urządzenie spełniało dobrze swoją funkcję przez cały okres planowanego użytkowania. Podejmując decyzję o zakupie danego towaru kierujemy się ceną, marką oraz parametrami technicznymi. Pod warunkiem, że na nich się znamy i potrafimy odczytać oraz zrozumieć napisy na tabliczce znamionowe. Zasobność portfela bardzo często decyduje o wyborze konkretnego wyrobu, ale również względy jakościowe i marka danego wytwórcy. Te czynniki staramy się tak dobrać, by zgodziły się z ceną i naszymi możliwościami finansowymi.
Znając pułap cenowy wybieramy z całego asortymentu te produkty, które mieszczą się w widełkach naszych możliwości. Następnie porównujemy wybrane towary pod względem ich możliwości technicznych oraz jakościowych. Analizując parametry techniczne przede wszystkim skupiamy się na ilości energii elektrycznej zużywanej podczas pracy w danym cyklu czasowym oraz dodatkami potrzebny do pracy urządzenia (pochłaniacze, filtry, środki czyszczące i nabłyszczające). Następnie porównujemy wyroby pod względem estetycznym i jakościowym.
Oferowane urządzenia produkcji krajowej na ogół odbiegają pod względem jakości od oferowanych towarów produkcji zagranicznej, a przede wszystkim zachodniej. Jest to w sposób zasadniczy powiązane z ceną. Im lepsza jakość, tym wyższa cena. Dlatego ceny naszych wyrobów w danej klasie są zdecydowanie niższe. Wynika to z gorszej jakości a czasami ma na to wpływ brak dodatkowych podatków granicznych czyli ceł.
Analizując aspekty jakościowe przede wszystkim trzeba zastanowić się skąd one się biorą. To nie jest zła wola producenta. Wynika to z wielu przesłanek dziejowych i gospodarczych. Biorąc pod uwagę okres, kiedy nastąpił gwałtowny rozwój wynalazków technicznych i przemysłu sytuacja polityczna Polski była mówiąc oględnie nieciekawa. Podstawowe wynalazki to:
1. rok 1777 – żelazo lane,
2. rok 1782 – maszyna parowa,
3. rok 1807 – pierwszy statek parowy,
4. rok 1814 – lokomotywa,
5. rok1825 – pierwsza kolej żelazna,
6. rok 1828 – maszyna do pisania,
7. rok 1829 – maszyna do szycia,
8. lata 1834-36 – żniwiarka i kombajn,
9. rok 1837 – telegraf,
10. rok 1848 – zapałki,
11. rok 1853 – lampa naftowa.
W ówczesnym czasie Polska znajdowała się pod zaborami, a zaborcom nie zależało na rozwoju ziem okupowanych. Wszelkie próby rozwoju przemysłu polskiego były torpedowane jako ruchy tzw. narodowościowe. Najbardziej rozwinięty przemysłowo Śląsk traktowany był przez Niemców jako zaplecze surowcowo-rolnicze. Pozostałe regiony Polski będąc bardziej zaniedbane od Wielkopolski poprzez Królestwo Polskie, Staropolski Okręg Przemysłowy i kończąc na najbardziej zacofanej Galicji, praktycznie posiadały śladowe ilości zakładów przemysłowych. Brak przemysłu oraz ograniczenia zaborców powodowały, że ludność polska nie zdobywała tzw. obycia technicznego. Brak kontaktu z przemysłem to również brak kadry inżynieryjno – technicznej, która zdobywała wykształcenie praktycznie poza granicami Polski. Sytuacja taka istniała do zakończenia I wojny światowej, kiedy Polska uzyskała niepodległość. Uzyskanie niepodległości pozwoliło wprawdzie na samodzielny rozwój kraju, lecz jakże zróżnicowanego pod względem mentalności i przemysłu. Skonsolidowanie tego trwało wiele lat, a istniejący kryzys ekonomiczny w latach trzydziestych nie pomagał w dziele tworzenia. Dopiero powstanie Centralnego Okręgu Przemysłowego (COP), przyczyniło się w znaczny sposób do rozwoju polskiego przemysłu i polskiej myśli technicznej. Wiele inwestycji nie zostało dokończonych z powodu wybuchu II wojny światowej. W takich warunkach trudno wyszkolić i przysposobić odpowiednią kadrę techniczną. W czasie wojny kolejne działania okupantów (Niemiec i ZSRR) skoncentrowane były na likwidacji polskiej inteligencji. Tak było w Krakowie, Katyniu, Miednoje i Charkowie.
Po zakończeniu II wojny światowej Polska praktycznie zaczynała od zera. Przemysł uległ zniszczeniu podczas działań wojennych, a inteligencja polska nie wracała do kraju w obawie przed represjami „rządu lubelskiego”. W takich warunkach myśl techniczna w kraju znowu była daleko za innymi państwami kapitalistycznymi. W latach czterdziestych i pięćdziesiątych naród odbudowywał kraj ze zniszczeń. Bardzo intensywnie szukano inżynierów i techników, którzy opracowywaliby i nadzorowaliby procesy produkcyjne. W tym okresie jedyna pomoc była ze wschodu, gdzie myśl techniczna była zacofana. W takich warunkach w wielkim trudzie budowano przemysł polski. Sytuacja polityczna powstała po wojnie nie sprzyjała wymianie myśli i kadry technicznej z bardziej rozwiniętym zachodem. Sytuacja taka trwała do połowy lat siedemdziesiątych. Od tamtego czasu próbujemy dogonić gospodarki rozwinięte. Kryzys lat osiemdziesiątych znowu spowolnił ten proces. A w ciągu 20 lat trudno jest dogonić kraje kapitalistyczne, w których myśl techniczna rozwijała się sukcesywnie przez ostatnie 200 lat.
To są podstawowe przesłanki oprócz aspektów ekonomicznych, które powodują, że polskie wyroby i ich jakość jest inna od zagranicznych.
Łącząc jakość naszych wyrobów z zakupami towarów danych firm kierujemy polską myśl techniczną i przemysł na ściśle określoną pozycje w świecie.
Redaktor: Gorand
dodaj komentarz
przeczytaj komentarze
(
1 )
|