|
Najważniejszym kapitałem każdej firmy są ludzie. Właściwy ich dobór stanowi dzisiaj jeden z kluczowych czynników sukcesu wielu przedsiębiorstw. W ciągu kilku ostatnich lat rynek pracy mocno się przeobraził. Obecnie coraz częściej mamy do czynienia z rynkiem na którym to pracownicy zaczynają dyktować warunki. Czy jednak warto obniżać poprzeczkę i skracać procedury rekrutacyjne, ryzykując zatrudnienie niewłaściwej osoby?
Sukces firmy w doborze personelu uzależniony jest przede wszystkim od odpowiednio dobranych i umiejętnie zastosowanych metod rekrutacji i selekcji kandydatów na dane stanowisko. Polscy menedżerowie coraz częściej wzorem swoich zachodnich kolegów korzystają z usług profesjonalnych firm rekrutacyjnych, oferujących sprawdzone narzędzia i procedury selekcyjno-ewaluacyjne, pozwalające wśród wielu kandydatów wyłonić tego odpowiedniego. Korzystanie z takich usług nie zawsze jest tanie, ale alternatywa, a w szczególności prowadzenie rekrutacji „na czuja” może zakończyć się dla firmy bardzo przykrymi konsekwencjami. Najczęstszą z nich jest konieczność rozstania się z nowo przyjętym pracownikiem już po 1-2 miesiącach zatrudnienia. Taka sytuacja powoduje nie tylko niepotrzebne napięcia i stres w relacjach z pozostałymi pracownikami ale przede wszystkim generuje straty finansowe – przekonuje Piotr Świrkowski z firmy Globetek jedynej na rynku polskim agencji rekrutacyjnej specjalizującej się w sektorze energetycznym. Na przeprowadzenie rekrutacji potrzebny jest czas, który normalnie moglibyśmy poświęcić na rozwój głównego biznesu, ten czas to realna wartość finansowa. Dodatkowo nowego pracownika należy przeszkolić, a to również czas i pieniądze, Wreszcie nawet marnej jakości pracownik nie będzie pracował za darmo, musimy zatem wydać kolejne pieniądze za pracę, której efekt dla firmy będzie niewielki, poza tym musimy mieć świadomość, że nie osiągnęliśmy założonego celu i całą procedurę musimy przeprowadzić ponownie- wylicza Świrkowski. Mając to wszystko na uwadze warto dokładnie przeliczyć czy wynajęcie zewnętrznej agencji rekrutacyjnej nie okaże się rozwiązaniem nie tylko wygodniejszym i szybszym, ale przede wszystkim tańszym. Rynek nie znosi próżni, a wszelkie wskaźniki makroekonomiczne nie wskazują, żeby zapotrzebowanie na pracowników, zwłaszcza w sektorach takich jak budownictwo, energetyka czy handel miało maleć. Powoduje to że firmy rekrutacyjne prześcigają się w nowych rozwiązaniach dla swoich klientów. Jeżeli klient potrzebuje zgranego zespołu na przykład monterów rusztowań do rafinerii na określony krótkoterminowy kontrakt, gdzie trudność i koszty znalezienie odpowiednich osób są duże, może się zgłosić z takim problemem do nas i wynająć naszych sprawdzonych fachowców, nie martwiąc się zupełnie o wszelkie formalności związane z zatrudnieniem – wyjaśnia Świrkowski. Tego typu oferta, doskonale sprawdzona w branżach gdzie rotacje pracowników są ogromne coraz częściej sprawdza się tam gdzie potrzeba prawdziwych fachowców.
Rynek pracy niewątpliwie się zmienia, wraz z nim zmienia się i ewoluuje oferta różnego rodzaju specjalistycznych firm rekrutacyjnych. Mając na uwadze otaczającą nas rzeczywistość oraz perspektywę Euro 2012 oraz Igrzysk Olimpijskich w Londynie warto jeszcze raz przeliczyć i zastanowić się czy prowadząc politykę personalną nie warto wydać pieniędzy na specjalistów, aby w dłuższej perspektywie zaoszczędzić sobie nerwów i wydawania jeszcze większych pieniędzy.
Redaktor: K. Michniewicz, Instytut Badawczo-Szkoleniowy w Olsztynie
dodaj komentarz
przeczytaj komentarze
(
0 )
|