Biznes

Zadłużenie firm transportowych – co jest jego przyczyną?

Według Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej (KRD), około 86% jednoosobowych działalności gospodarczych działających w transporcie zadłużonych jest na 981 milionów złotych (około 37 tysięcy na jednego dłużnika). Jest to wzrost o 181 milionów w stosunku do poprzedniego roku. Przewoźnicy mają zobowiązania finansowe przede wszystkim w instytucjach finansowych, firmach ubezpieczeniowych, innych firmach transportowym oraz zalegają z zapłatą za wynajem maszyn czy samochodów. Pandemia oraz wykorzystywanie przewagi dużych firm nad małymi przyczyniły się do tych zaległości, lecz nie są jedynymi winnym.

Przyczyny zadłużenia firm transportowych

Pandemia koronawirusa spowodowała kłopoty w większości branż na całym świecie. Nie inaczej jest także w przypadku firm transportowych. Jednak większość osób związana z tą gałęzią gospodarki zwraca uwagę na inny powód kłopotów – podaż przewyższająca popyt na usługi transportowe. Małe firmy walczą o każde zlecenie, nawet jeśli przewóz jest praktycznie nieopłacalny. W tym wypadku łatwo zostać oszukanym i nie dostać zapłaty za usługę, co skutkuje zadłużeniem wobec kontrahentów w przypadku braku zaplecza finansowego. Dlatego konieczne jest, by wiedzieć dla kogo i czy warto wykonać dane zlecenie.

Branża transportowa, w przeciwieństwie do innych gałęzi usług, ma znacznie wydłużony czas oczekiwania na należność i wynosi on 90 dni. Z tego powodu odzyskiwanie należności jest trudne do przeprowadzenia, a przecież przedsiębiorca musi posiadać pieniądze na bieżące prowadzenie działalności gospodarczej. Krótkie terminy przedawnienia roszczeń oraz nieuczciwi zleceniodawcy także stanowią ogromny problem, który zakłóca odzyskiwanie należności i czyni transport branżą narażoną na problemy związane z odraczaniem w płatnościach.

Windykacja w transporcie

Co możemy zrobić, jeśli trafimy na klienta, który spóźnia się z zapłatą, pomimo dobrych opinii? W takim wypadku warto podjąć pewne kroki:

  1. Czekanie na nieprzymuszoną zapłatę należności – jest to w większości przypadków nieskuteczny sposób,
  2. Wezwanie dłużnika do zapłaty – możemy wynająć do tego firmę zewnętrzną. Firma windykacyjna zadba, by wezwanie obejmowało wszystkie wymagania prawne oraz doręczy je do adresata. Dopiero po 3 miesiącach od doręczenia można wejść na drogę prawną i odzyskać pieniądze,
  3. Windykacja komornicza – jeśli posiadamy wyrok lub nakaz zapłaty wydane przez sąd, wtedy komornik zaczyna działać. W celu odzyskania należności może zająć konta bankowe dłużnika oraz jego nieruchomości.

Jeśli chodzi o kontrahentów zagranicznych, wyroki sądów za granicą są uznawane i respektowane w naszym kraju. Tyczy się to także polskich wyroków wydanych w innym kraju. Nową i pomocną instytucją jest europejski nakaz zapłaty, dzięki któremu można dochodzić spłaty należności również poza granicami kraju, co ma kluczowe znaczenie dla windykacji w transporcie.

Related posts

Wycieki danych – jak się przed nimi uchronić?

Transport pneumatyczny – nadzór i serwisowanie

Dokąd zmierza robotyka? Najciekawsze roboty ostatnich lat